Language
/ Kontakt /

Kłopotliwe ścięgno, cz 2 >>>

Kłopotliwe ścięgno, cz 2 # Siłowanie na ręce # Armwrestling # Armpower.net

W części 1 tego artykułu pisałem o problemie ze ścięgnem głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia. Dziś poradzę, jak tę kontuzję rozpoznać i jak ją leczyć. ()

Część 1 tego artykułu znajdziecie tu: http://pl.armpower.net/article/pl/klopotliwe-sciegno-cz-1-3736.html

Jak rozpoznać kontuzję?

Niezwykle często zaczyna się ona od niewinnie wyglądających trzasków w okolicy około barkowej, szczególnie występujących podczas wykonywania rotacji ramieniem do wewnątrz i na zewnątrz. Zawodnicy mówią, że coś im strzela, jakby przeskakuje z przodu barku, ale nie boli.

Teraz skorelujmy to z ruchami, za które odpowiedzialna jest głowa długa bicepsa. Przy rotacji zewnętrznej i przywiedzenia ramienia to największa szansa na pojawienie się problemu.

Bolesność w różnych miejscach.

W momencie kiedy dojdzie do przeciążenia ścięgna głowy długiej bicepsaból może pojawiać się w różnych miejscach w zależności która jego część ucierpiała najbardziej. Najczęściej pojawia się z przodu ramienia w okolicy połowy długości mięśnia naramiennego. Mniej więcej w tej okolicy znajduje się bruzda między guzkowa, w której ślizga się ścięgno. Podczas urazu ścięgno przesuwa się nieznacznie poza miejsce położenia, ocierając się o niezwykle ciasne struktury kostne (guzki kości ramiennej(. Wielokrotnie powtarzany ruch, który generuje problem po pewnym czasie doprowadza do zapalenia ścięgna lub niewielkiej torebki maziowej, w której ślizga się ścięgno. Następnie powstaje opuchlizna samego ścięgna, które nie mieszcząc się w swoim miejscu położenia wywołuje trzaski podczas rotacji ramienia.

Inną wersją problemu jest naciągnięcie wyżej opisywanego ścięgna, które nie przemieści się poza obręb bruzdy między guzkowej, natomiast na skutek zwiększonego obciążenia wywołuje przeciążenia na swoim przyczepie początkowym (na guzku nad panewkowym łopatki). Wtedy ból pojawia się w okolicach stawu barkowo-obojczykowego i jest dość ciężki do zdiagnozowania z uwagi na zafałszowany obraz kliniczny. Najczęściej lekarze diagnozują go jako problem z samym stawem gdyż ruchy kończyną górną w kierunkach przeciążających nasilają bolesność. Natomiast w tej sytuacji dochodzi do naderwania lub przeciążenia przyczepu początkowego ścięgna, które wywołuje dość dużą bolesność z uwagi za ciasno upakowane struktury wewnątrz barkowe w tej okolicy. Moja wskazówka: warto zdiagnozować problem u kilku specjalistów jeśli nie posiadam,y dokładnej diagnozy za pomocą RM czy TK. Czasem zdarza się, że nieprawidłowo wykonane USG daje lekko zafałszowany obraz. Oczywiście można się też diagnozować za pomocą testów biernych oraz funkcjonalnych, u ortopedy lub rehabilitanta (testy uzależnione od odczuć pacjenta dlatego nie można być na lekach p-bólowych). Najpewniejszą metodą pozostanie jednak rezonans, na który niestety nie każdy może sobie pozwolić i który tani nie jest.

Rehabilitacja i leczenie

Co zrobić, jeśli już dojdzie do kontuzji? W początkowej fazie ostrej zawsze najlepszym sposobem jest stosowanie zimna wedle zasadyRICE.

R(rest) odpoczynek

IIce (lód)

CCompression (kompresja)

Eelevation (uniesienie kończyny, aby zmniejszyć ciśnienie krwi.

Zabiegi zimnem powodują wystąpienie efektu p-bólowego, ponieważ oziębiając struktury nerwowe dookoła miejsca kontuzji, zmniejszają się częstotliwości wysyłania impulsów z receptorów bólowych do mózgu. Ponadto ochładzając tkankę zapobiegają wysiękom, zmniejszają obrzęk hamując aktywność substancji odpowiedzialnych za wywołanie stanu zapalnego. Zasadę taką stosujemy maksymalnie przez 72 h od momentu zaistnienia problemu i wdrażamy natychmiast po wystąpieniu bolesności (ból jest wyznacznikiem rozległości kontuzji).

Im szybciej, tym lepiej, pamiętajcie, jeśli w porę nie zastosujecie zabiegu ochładzania, tym większy będzie obrzęk co później przeszkodzi nam w stosowaniu zabiegów ciepłych, które tylko niepotrzebnie rozgrzeją problem.

Zasady stosowania krioterapii miejscowej:

- zastosuj lód w miejsce kontuzji jak najszybciej jest to możliwe

- włóż pokruszone kostki lodu do woreczka celofanowego i zawiąż go

- w miejscu kontuzji połóż cienką warstwę gazy, aby nie odmrozić powierzchni skóry

- przyłóż woreczek z lodem na miejsce bólu

- obwiąż woreczek bandażem elastycznym, aby wywołać lekką kompresję

- połóż kończynę górną na lekkim podwyższeniu

- stosuj zabieg co 3 h po 15-17 minut przez najwyżej 72 h od momentu zaistnienia problemu

- nie dotykaj ciężarów, nie trenuj nawet aerobowo w okresie fazy ostrej! Tutaj chodzi o zmniejszenie ciśnienia krwi w miejscu powstania kontuzji. Trening cardio nie dość, że podnosi temp. Ciała, to wywołuje nasilony przepływ krwi.

W tym okresie możesz zacząć przyjmować doustne środki p-bólowe, pamiętaj jednak, aby nie stosować ich przed wizytą u lekarza czy rehabilitanta. Dalsza rehabilitacja lub leczenie powinny być zaplanowane przez odpowiedni personel medyczny. Zostawianie problemu na zasadzie: jakoś samo się zagoi po środkach przeciwbólowych i p-zapalnychczasem może się udać, ale tylko w przypadku niegroźnych urazów. W cięższych przypadkach należy starannie zaplanować działania mające na celu poprawę stanu zdrowia, w grę wchodzą:

- terapia manualna ścięgna (uciski niedokrwienne, mobilizacje, masaż poprzeczny)

- zabiegi fizykalne (laser, zabiegi z prądem, fonoforeza na substancji p-zapalnej)

- w ostateczności unieruchomienie bądź ostrzyknięcie ściąga w bolesnym miejscu.

Niezależnie od tego warto pamiętać o preparatach wzmacniających pracę elementów łącznotkankowych okołostawowych (więzadła, ścięgna) oraz powierzchni stawowych. Sama glukozamina w świetle najnowszych badań okazuje się nie być wystarczająca. Jeśli kontuzja przebiega z ostrym bólem warto dodać do suplementacji MSMdziała przeciwbólowo i p-zapalnie. Ponadto duże dawni antyoksydantów jak np. Wit. C, R-ALA czy ALC niezbędne przy regeneracji tkanki łącznej. Pomocny okazuje się też kolagen typ II. Także roślinne wyciągi uelastyczniające oraz działające p-zapalnie: imbir, kurkuma, forskolina, ekstrakt kory wierzby białej. Dobre rezultaty daje suplementacja kwasami OMEGA3.

 

mgr Tomasz Kopeć

 

archiwum >>>

Language